Kontrakt B2B płaci, dopóki wystawiasz fakturę.
Policz, co się dzieje po 30, 90 i 180 dniach bez przelewu.
Stawka dzienna albo godzinowa na kontrakcie wygląda solidnie, dopóki pracujesz. Bench między projektami i choroba to dwa różne ryzyka, które mogą się na siebie nałożyć: koniec kontraktu zabiera przychód, a L4 bez dobrowolnej składki chorobowej oznacza zero zasiłku z ZUS. W pierwszych 15 minutach sprawdzamy, jak duża jest Twoja luka finansowa, zanim zdecydujesz, czy potrzebujesz polisy, większej poduszki czy zmiany planu kosztów.
Bench i choroba to dwa różne scenariusze. Plan musi wytrzymać oba.
Koniec kontraktu zwykle widać z wyprzedzeniem i można go zabezpieczyć poduszką finansową. Choroby nie widać. Najgorszy wariant to choroba w przerwie między kontraktami: nie masz przychodu, nie masz benefitów klienta, a koszty domu i firmy idą dalej swoim rytmem.
Dlatego liczymy odporność budżetu, a nie tylko składkę polisy. Porządkujemy cztery warstwy: świadczenia z ZUS, oszczędności, stałe koszty rodziny i firmy oraz prywatną ochronę. Z tej układanki wychodzi konkret: co już działa, czego brakuje i które decyzje mają sens w Twojej sytuacji.
Niezależnie od tego, czy pracujesz przez software house, agencję czy bezpośrednio z klientem zagranicznym, najważniejsze pytanie brzmi tak samo: ile miesięcy utrzymasz rodzinę i firmę, jeśli przychód zatrzyma się z dnia na dzień, a koszty nadal biegną.
Cztery obszary, które muszą zadziałać w odpowiedniej kolejności
Polisa jest ostatnim elementem. Najpierw określamy, ile pieniędzy potrzeba, żeby utrzymać rodzinę i firmę przez 30, 90 oraz 180 dni.
Co porządkujemy podczas audytu
Najpierw liczby, potem decyzja o zakresie ochrony.
-
Budżet potrzebny na 30/90/180 dniLiczymy miesięczny koszt utrzymania domu i firmy oraz to, ile pieniędzy brakuje przy 30, 90 albo 180 dniach bez normalnej pracy.
-
Poduszka z jasno określoną roląNie każda złotówka oszczędności powinna pracować jako fundusz awaryjny. Sprawdzamy, ile czasu daje poduszka i kiedy potrzebny jest drugi filar.
-
Obiektywna ocena sytuacjiPo rozmowie widzisz, czy obecna ochrona wystarcza. Jeśli pojawia się luka, rozmawiamy o kolejności działań i zakresie ochrony, nie o gotowym pakiecie z półki.
Analiza przypadku: programista na B2B i dziesięć tygodni bez faktury
Liczby z mojej praktyki, opisane szerzej na blogu. To prozaiczna kontuzja, nie poważna choroba.
Programista na B2B, 33 lata, faktura 22 000 zł netto miesięcznie. Bez dobrowolnej składki chorobowej w ZUS. Kredyt hipoteczny, rata 3 600 zł, żona na etacie, dziecko w przedszkolu. Wyjazd na narty, złamanie w stawie skokowym, operacja, gips, rehabilitacja: łącznie dziesięć tygodni przestoju.
Bilans: 55 000 zł niezarobionych faktur, 0 zł zasiłku z ZUS (brak składki chorobowej), do tego rehabilitacja i stałe zobowiązania. Realny ubytek z poduszki rodzinnej: ponad 76 000 zł w dwa i pół miesiąca (55 000 zł utraconego przychodu oraz ponad 21 000 zł kosztów leczenia, rehabilitacji i stałych zobowiązań). Prywatne L4 załatwiło część administracyjną w 30 minut. Pieniędzy nie załatwiło.
Pełny rachunek krok po kroku: analiza na blogu.
Ile kosztuje 6 miesięcy bez faktury i jak domknąć lukę: pełny przewodnik po zabezpieczeniu dochodu.
Zacznijmy od diagnozy ryzyka
Zostaw numer telefonu. W krótkiej rozmowie sprawdzimy, co dzieje się z budżetem, gdy przez 30, 90 albo 180 dni nie wystawiasz faktury. Dopiero potem rozmawiamy o planie ochrony.
Zawsze pamięta o ważnych terminach, potrafi błyskawicznie zareagować, gdy coś się dzieje, i przede wszystkim zawsze kieruje się dobrem klienta, nie własnym interesem - co dziś jest rzadkością.
Tłumaczy trudne rzeczy tak, że stają się jasne, naprawdę słucha i szuka rozwiązań pod konkretną osobę. Zaproponował mi ofertę zdecydowanie lepszą niż konkurencja.
Kiedy pojawia się problem, Pan Marcin pojawia się w sekundzie i równie skutecznie ten problem rozwiązuje. Polecam.
Najczęściej zadawane pytania
Odpowiedzi na pytania, które pojawiają się przed pierwszą rozmową.
